| remarks: | Bilet jednorazowy II p. lat 60-tych XX w.
A czy wiecie jak kasowano taki bilet?
Konduktor dziurkował bilet w odpowiednich miejscach;
- w prawym górnym roku kasowano gdy podróżowało dziecko lub bagaż, bilet dla osoby dorosłej nie był kasowany w tym miejscu
- niżej widzimy dwie tarcze zegarowe, konduktor kasował godzinę wejścia do pojazdu (minuty były zbędne)
- pomiędzy tarczami zegarowymi widoczne są ewentualne strefy
- w kolejnych panelach widoczne są numery przystanków bądź stref kilometrowych (tzw. stadiów). Choć bilet był jednorazowy, to dla ułatwienia pracy konduktora zawarte są panele tam i z powrotem. Dziurkowany był przystanek, na którym pasażer wsiadł do pojazdu i na którym wysiadał. Jeśli trasa posiadała więcej niż 24 przystanki, konduktor dzielił trasę na strefy kilometrowe.
- ostatni panel na dole oznaczał dni miesiąca
Zabezpieczenia przed oszustami
- kolor paska i sposób nałożenia go na bilet (mógł być np. pionowy bądź skośny)
- seria biletu (B)
- nr bloczka (18)
- numerator
Przyjmowano, że te kilka informacji jest absolutnie wystarczające, by konduktor rozpoznał ewentualny fałszywy bilet pasażera. |